Cóż, słowa są chyba zbędne. Tak jak i w Ogrodzie Zoologicznym, tu także widać i czuć ją w każdym kącie, w każdym zakamarku... Nic, tylko brać termos, kanapki, domową drożdżówkę i przesiadywać na jednej z ławeczek całymi godzinami... Gdyby jeszcze tylko w tym sezonie odrobinkę mniej padało...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dalsza eksploracja wyspy Krk
Nie mieliśmy żadnych oczekiwań odnośnie sierpniowego wyjazdu na Krk, z wyjątkiem tego by przez troszkę ponad tydzień pożyć sobie kempingowym...
-
Wróciliśmy do San Jose, do zwyczajnego hotelu Holiday INN Express San Jose Forum i na początku rzeczywiście grzecznie czekaliśmy na samolot...
-
Zanim “utknęliśmy” w La Fortuna, dotarliśmy na Karaiby… Najpierw jednak musieliśmy przedostać się przez Ocean Atlantycki, co zajęło nam półt...






















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz