Ja wiem, że to już prawie koniec listopada... ale jeszcze tydzień temu w Krakowie było prawie 20 stopni! I ta jesienno-zimowa szaruga pojawiła się jakby znienacka, wywołując szok niemalże fizyczny. Trudno mi przejść do porządku dziennego nad tą pogodą, z niechęcią wygrzebałam z szafy zimowe buty, szalik i rękawiczki... Cóż nawet najdłuższe lato musi się kiedyś skończyć... Ku pokrzepieniu serc i na rozgrzanie: mała mieszanka letnich wspominek... Rozmaitości, bardziej lub mniej udane lub nie. Zbiór bzdur i obrazków z naszych miejskich wakacji...
czwartek, 22 listopada 2018
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Dalsza eksploracja wyspy Krk
Nie mieliśmy żadnych oczekiwań odnośnie sierpniowego wyjazdu na Krk, z wyjątkiem tego by przez troszkę ponad tydzień pożyć sobie kempingowym...
-
Wróciliśmy do San Jose, do zwyczajnego hotelu Holiday INN Express San Jose Forum i na początku rzeczywiście grzecznie czekaliśmy na samolot...
-
Zanim “utknęliśmy” w La Fortuna, dotarliśmy na Karaiby… Najpierw jednak musieliśmy przedostać się przez Ocean Atlantycki, co zajęło nam półt...








































































