Ktoś miał urodziny. Nie wszyscy mogli na nie przybyć. W ulubionej dolince kogoś, kto miał urodziny postanowiono urządzić po-urodzinowy piknik. Ktoś upiekł babeczki z czereśniami. Ktoś zapakował kanapki, owoce i kawę w termosie. Jedni dziarsko maszerowali inni dziwili się ilością wózków dziecięcych na górskim szlaku. Wszyscy bardzo zasmucili się niezliczonymi śmieciami porozrzucanymi na terenie Parku Narodowego. Jednogłośnie i z żalem w głosie stwierdzono: to już nie są te same Góry co kiedyś…
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Dalsza eksploracja wyspy Krk
Nie mieliśmy żadnych oczekiwań odnośnie sierpniowego wyjazdu na Krk, z wyjątkiem tego by przez troszkę ponad tydzień pożyć sobie kempingowym...
-
Wróciliśmy do San Jose, do zwyczajnego hotelu Holiday INN Express San Jose Forum i na początku rzeczywiście grzecznie czekaliśmy na samolot...
-
Zanim “utknęliśmy” w La Fortuna, dotarliśmy na Karaiby… Najpierw jednak musieliśmy przedostać się przez Ocean Atlantycki, co zajęło nam półt...






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz