Mateo
nudził się na kotwicy więc popłynął do Nowej Zelandii:
poniedziałek, 22 lipca 2013
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hundertwasser vs. Habsburgowie czyli jesienny weekend w Wiedniu
Długi listopadowy weekend był dla nas ostatnią w tym roku okazją na wspólną wyprawę, ze względu na powrót Taty na morze. Chętnie zabralibyśm...
-
Zanim “utknęliśmy” w La Fortuna, dotarliśmy na Karaiby… Najpierw jednak musieliśmy przedostać się przez Ocean Atlantycki, co zajęło nam półt...
-
Niby że do kulinarnej stolicy Włoch. Niby że do miasta z najstarszym uniwersytetem w Europie (sorry, Sorbono). Do ojczyzny spaghetti z bol...








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz